<title_newspaper="Trybuna Ludu">
<title_article=Imperialistom nie uda si zdawi ruchu wyzwoleczego narodw Ameryki Pnocnej>
<author_1="Pierre Limousin">
<author_2="">
<language="pl">
<style="press">
<year="1952">
<month="2">
<date="1952-02-05>
<period="d">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Narody krajw kolonialnych i zalenych coraz bardziej zdecydowanie wystpuj w obronie swych praw, przeciw obcemu jarzmu, o wyzwolenie narodowe. Ludno Egiptu i Sudanu, Maroka, Algeru,  Tunisu i innych krajw Afryki nie chce pozostawa nadal w niewoli kolonizatorw amerykaskich, angielskich, francuskich i innych, domaga si pooenia kresu jawnej lub zamaskowanej okupacji, domaga si przyznania narodom prawa dysponowania swymi bogactwami narodowymi i samodzielnego okrelania swej polityki.
Imperialici uciekaj si do najbardziej nieludzkich i okrutnych sposobw dawienia ruchu narodowowyzwoleczego w krajach kolonialnych i zalenych. W tej dziedzinie korzystaj oni z cakowitego poparcia angielskich i francuskich przywdcw prawicowo-socjalistycznych.
W Ostatnich tygodniach nastpiy nowe, oburzajce w swej bezczelnoci akty agresji imperialistw w krajach Afryki Pnocnej. Deklamuj o demokracji, rwnouprawnieniu narodw i powszechnym bezpieczestwie, angielskie koa rzdzce bezczelnie i cynicznie rozprawiaj si z ludnoci Egiptu, gwac jej suwerenno pastwow, prowadz w rzeczywistoci wojn kolonialn przeciwko narodowi egipskiemu.
Wojska angielskie cakowicie zniszczyy i zrwnay z ziemi osad Kafr Abdu, ostrzeliway z okrtw Port Said, zburzyy ogniem artyleryjskim osad Telel-Kebir.
Dowdca wojsk angielskich, genera Erskine dokona rozbrojenia policji egipskiej w Ismailii. Pod oson nocy oddziay piechoty, czogw samochodw pancernych i artylerii, otoczyy rezydencje, gubernatora i koszary policji pomocniczej. Naczelnik oddziaw policji pomocniczej na polecenie ministerstwa si zbrojnych, odrzuci ultimatum anglikw, dajcych oddania si do niewoli i zoenia broni i wyda rozkaz stawiania oporu do koca. Wwczas, jak cynicznie podaje komunikat brytyjski, czogi i artyleria otworzyy ostry ogie z niewielkiej odlegoci. Nierwna walka trwaa kilka godzin, oddziay policji egipskiej poniosy cikie straty i zmuszone byy zrezygnowa ze stawiania oporu.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_2>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>